Wspomnienia « Ewangelicy w Krakowie

Wspomnienia


ks. Roman Mikler
Urodził się 19 marca 1949 r. w Bielsku-Białej. Od najmłodszych lat związany był z tamtejszą parafią ewangelicką, gdzie aktywnie angażował się w jej życie, ucząc w szkółce niedzielnej, śpiewając w chórze, pracując jako wolontariusz na rzecz parafii…

ks.Roman Mikler – Księga Kondolencyjna

ks. Karol Bronisław Kubisz – w 30 rocznicę śmierci
Urodził się w 1905 roku w Gnojniku na Zaolziu. Był synem kierownika szkoły ewangelickiej, poety Ziemi Cieszyńskiej Jana Kubisza i Marii z d. Broda. Do jedenastego roku życia pobierał nauki w domu rodzinnym, później uczęszczał do Prywatnego Gimnazjum Realnego im. Juliusza Słowackiego…

ks.Karol Bronisław Kubisz – refleksja osobista
Otwieram starą Agendę Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, przyniszczoną, zapracowaną… brak podpisu, można by zgadywać do kogo należy, ale nie trzeba. Książka naznaczona jest właścicielem…

 

Wspomnienie pośmiertne dr Ireny Olszak

W przeddzień Wigilii Świąt Bożego Narodzenia, 23 grudnia minie 20 rocznica odejścia śp. Ireny Olszak. Jej odejście było dla nas i jest nadal ogromną stratą.

Dr Irena Olszak z wykształcenia germanistka była pracownikiem Akademii Ekonomicznej w Krakowie, pedagogiem bardzo cenionym i lubianym przez studentów, a także Osobą bliską i koleżeńską dla współpracowników.

Pracowała również w Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie, prowadząc lektorat z języka niemieckiego. Poza licznymi obowiązkami zawodowymi znajdowała czas, by w sposób całkowicie bezinteresowny służyć naszej Parafii, a także Kościołowi w charakterze delegata do Synodu Diecezji Katowickiej.

Nieocenionym było Jej zaangażowanie w partnerstwo naszej Parafii z Parafiami Reformowanymi w Roden. Jej niezwykła osobowość i talenty językowe sprawiały, ze była „duszą” tego partnerstwa. Holendrzy do dziś wspominają Ją z wdzięcznością.

Wielką fascynacją Ireny Olszak była postać Dietricha Bonhoeffera, którego Brewiarz przetłumaczyła na język polski.

Tak się złożyło, ze w ostatnim okresie życia Pani Ireny, postawa tego teologa i niezwykłego człowieka stała się dla Niej wzorem i oparciem w cierpieniu, jakiego sama doświadczała. Data temu wyraz w swojej refleksji pisanej podczas choroby z myślą o konkursie, ogłoszonym przez Zwiastun, zatytułowanym Książki mojego Życia. Jej praca, wysłana do Wydawnictwa już po Jej śmierci, uznana została przez jury za najlepszą i otrzymała I nagrodę. Nagroda ta została wręczona Rodzinie.

Dietrich Bonhoeffer u kresu życia złożył wyznanie: to koniec. Dla mnie początek życia.

Mamy nadzieję, że z takim wyznaniem od nas odeszła!

„Zwiastun” Nr 7 z 12 kwietnia 1998 r.